nawigacja

Thursday, 28 February 2013

Aktywacja!

Zaczynamy.

Kolega podrzucił mi namiar na malarską aktywację. 'Czemu nie?' pomyślałem, wspominając straszną ilość eldarskiego złomu zalegającego w przeróżnych moich szafach i pudłach. 'Wygląda motywująco, może ich odrestauruję. A może i blog założę?' No i proszę. Póki co idzie dobrze - blog jest.

Spędziłem ostatnie parę dni na procesie, który niestety pozostaje nieudokumentowany. Teraz trochę żałuję, patrząc na gotowy efekt... Mianowicie - ze wspominanego złomu zbudowałem armię. Wiele godzin zmywania resztek farby, klejenia figurek, pinowania połamanych elementów... Aż mi głupio, że tak zdewastowałem tyle figurek... ot, nie miały szczęścia. Zawsze lubiłem Eldarów, więc sporo moich projektów ich dotyczyło - ale niemal zawsze coś je przerywało. A to nowa edycja, a to kodeks, a to nagłe zmiany w równowadze gry... zawsze cos sprawiało, że traciłem entuzjazm. I tak nawarstwiały się w połowie zrobione konwersje, niedomalowane modele... dramat.

Teraz nie gram już w sumie w Warhammera 40.000. Po drodze straciłem niemal cały entuzjazm do gry, patrząc jak kolejne nowe armie deklasują moją pod każdym względem. Ale dalej mam do Eldarów sentyment, a jak już ich tyle przez lata nakupowałem, to niech chociaż kurde będą ładni. Przynajmniej będą się na półce jakoś prezentować, albo jakiś nowy dom znajdą, albo co...

Moja wstępna deklaracja wyglądała tak:


Autarch [x1]
Farseer [x1]
Avatar [x1]
Wraithseer [x1]
Warlock [x2]
Guardian Defenders x10 +Weapon platform x1 [x1]
Storm Guardians x10 [x1]
Dire Avengers x10 [x2]
Harlequins x6 [x1]
Fire Dragons x6 [x1]
Warp Spiders x5 [x1]
Shining Spears [x3]
Support platform x1 + crew x2 [x2]
Warwalker [x1]
Falcon [x3]
Fire Prism [x1]
Wave Serpent [x3]
Vyper [x4]
Ci, co siedzą w 40k od razu pewnie stwierdzą, że to armia nie na te czasy. Nie protestuję, nigdy nie miałem szczególnych powergamerskich zapędów, a do tego część z tych modeli towarzyszyła mi od trzeciej edycji. Sporo się w grze zmieniło przez ten czas...
Co jeszcze.. a tak. Pierwsze zdjęcia:
Tak wyglądała całość po zakończeniu procesu rekonstrukcji:

A tak wyglądało zgłoszenie do pierwszego etapu. 



Trochę na ten miesiąc jest, bo i liczba czołgów zupełnie niedzisiejsza.

No to co... tyle na teraz, zaczynamy działać.