nawigacja

Tuesday, 15 October 2013

Job's a Good 'Un

Być może trudno w to dziś uwierzyć, ale były czasy, dawno temu, kiedy GW robiło niezłe gry. Jedną z nich był znany niegdyś a nawet i lubiany Battlefleet Gothic. I zdarza mi się w niego pogrywać nadal, tak żeby zaspokoić swoje zapotrzebowanie na świat 40k, który nadal darzę sentymentem...

Ostatnio, jako że potrzebowałem floty orków do playtestów rewizji zasad gry (gra była dobra. Nie była zrównoważona. Dwie różne rzeczy. Staramy się to właśnie naprawić.) wziąłem i zbudowałem ją. Nie było to jakieś wielkie wyzwanie, orków buduje się łatwo i przyjemnie, a w tej skali to już w ogóle.

W zasadzie, nigdy do mnie nie przemawiały ich oryginalne statki - wyglądały stanowczo za bardzo sensownie. Jakby powstawały według jakiegoś projektu, a nie orkową metodą 'jeśli nie działa, przyspawaj kolejny kawałek'. We własnych konstrukcjach postanowiłem więc nadać im dużo bardziej złomowy wygląd. Jakby powstawały z pancernych płyt odrywanych bezpośrednio z powierzchni podbitego forge worldu, bez śladu symetrii ani wręcz sensu. Z tyłu silniki, z przodu zęby. Wszędzie broń. A że w końcu chciało mi się zrobić im zdjęcia, proszę:












Może kogoś zainspirują do powrotu do jakże grywalnej rozrywki jaką jest BFG.
Z innych nowości - jakkolwiek oficjalnego zakończenia Aktywacji nadal nie ma, wygląda na to, że jestem zaskakująco wysoko w rankingu... kto by się spodziewał. Mój plan miał na celu głównie pozbycie się zalegającego eldarskiego złomu ;)