nawigacja

Tuesday, 7 May 2013

No i tyle...

Bieda panie, bieda. Projekt pomalowania wszystkiego w ostatnie parę dni, w samym swoim założeniu zły nie był, zdążyłbym. Ale nagle, złośliwie i znienacka, posypało się na mnie mnóstwo dodatkowych działań do wykonania i tyle z tego wyszło.

No cóż, nadrobię ten etap w najbliższych dniach i zaraz się wezmę za następny. Spróbuję w najbliższym czasie podrzucić zaawansowane WiPy tego co mi się udało pomalować. Czyli w sumie większość, ale między pomalowanym a prawie pomalowanym jest kluczowa różnica ;)